WILD COAT

Jesień nas w tym roku nie oszczędza i zamiast pięknych, złotych, słonecznych dni 
zaskoczyła nas naprawdę niską temperaturą. Jeszcze tydzień temu spokojnie 
można było nosić szorty i sweterek, a teraz bez futra ani rusz :)
W takiej sytuacji wytaczam swoje najcięższe działa i wskakuję w  swoje
(sztuczne oczywiście) futerko.










PŁASZCZ-VINTAGE, SPODNIE-LEVI'S 501, KAPELUSZ-RIVER ISLAND, SWETER-ONLY JEANS, TOREBKA-SH

CONVERSATION

0 komentarze:

Post a Comment

instagram

Instagram

Follow Us